Odszkodowanie za dziurę w drodze rowerowej
12 czerwca 2010

mala fotka

Krakowski rowerzysta, Piotr Kuśmierczyk, żąda od Urzędu Miasta Krakowa odszkodowania za szkody jakie poniósł, wjeżdżając w dziurę na ścieżce rowerowej. To pierwszy taki przypadek w Krakowie, ale w skali Polski - kolejny. Odszkodowanie musiał zapłacić m.in. Urząd Miasta w Gorzowie i Wrocławiu.

Jak pisze Gazeta w Krakowie pan Kuśmierczyk, doświadczony rowerzysta pokonujący dziennie ok. 30 kilometrów przewrócił się na dziurze w kontrapasie rowerowym na ul. Kopernika, zwichnął rękę oraz uszkodził koło roweru i ramę. Ponieważ zajmuje się renowacją zabytków, utrata możliwości zarobkowania wynikająca z niesprawności ręki skłoniła go do wystąpienia na drogę cywilną przeciw miastu o odszkodowanie za straty finansowe, a nie tylko za uszczerbek na zdrowiu i uszkodzenie roweru.

To nie pierwszy tego typu przypadek w Polsce. W Gorzowie Wielkopolskim w 2006 roku rowerzysta wjechał w słup, znajdujący się niezgodnie z przepisami w skrajni drogi rowerowej. Sąd dwa lata później uznał, że "ścieżka rowerowa nie możę być zbudowana tak, że rowerzysta musi jechać slalomem" i przyznał mu 2 tysiące złotych odszkodowania. Więcej o tym pisała Gazeta Lubuska. Z kolei w 2009 roku wrocławski zarządca drogi wypłacił odszkodowanie za zniszczony na wystającym krawężniku rower - co opisała Gazeta Wyborcza.

W Krakowie dziura, w którą wpadł pan Piotr Kuśmierczyk wygląda niewinnie (patrz zdjęcie) ale ma też inne ofiary. Kilka lat temu rowerzystka straciła przez nią przedni ząb. Najprawdopodobniej jednak nie skarżyła miasta. Dziura znajduje się na kontrapasie rowerowym w ulicy Kopernika przy skrzyżowaniu z ulicą Blich. Jest to podłużna szpara powstała po niechlujnym łataniu nawierzchni, bardzo niebezpieczna bo zakleszczająca koło roweru. Rowerzysta, podobnie jak w przypadku uwięzienia koła w szynie tramwajowej, nie ma szans uniknięcia upadku. Problem był zgłaszany kilka lat temu na krakowskim Zespole Zadaniowym ds. ścieżek rowerowych. Niestety bez reakcji odpowiednich służb.

Jak widać, na ścieżkach rowerowych trzeba uważać. Ale kiedy dojdzie do nieszczęścia - warto walczyć o swoje. Kiedy zarządcy dróg zaczną płacić, może więcej uwagi poświęcą jakości infrastruktury rowerowej.

Marcin Hyła

 
lista pozostałych artykułów w dziale wiadomości > wiadomości : > archiwum
  1. <<
  2. 1 - 12 |
  3. 13 - 24 |
  4. 25 - 36 |
  5. 37 - 48 |
  6. 49 - 60 |
  7. 61 - 72 |
  8. 73 - 79 |
  9. >>
  1. Odszkodowanie za dziurę w drodze rowerowej
  2. Bardzo mroźna wiadomość :-)
  3. Cykliczne Święto Cyklistów
  4. Rowerem pod prąd - legalnie
  5. Wielki Przejazd Rowerowy 2010
  6. Premia za jazdę na rowerze - w Londynie
  7. Ruch rowerowy w Generalnym Pomiarze Ruchu 2005
  8. Przy szkolnych stojakach na rowery brakuje miejsc.
  9. Stanowisko Gdańskiej Kampanii Rowerowej w spawie przystąpienia Urzędu Miasta Gdańska do procedury audytu polityki rowerowej BYPAD
  10. Kręć Warszawo - rowerowy miesiąc w Gazecie
  11. Wiosenne odświeżanie rowerów po berlińsku
  12. Rowerowa marzanna utopiona! Powitanie wiosny w Poznaniu
login
logos