Czerwony Szlak Rowerowy nr 1 prowadzi z Katowic przez Tychy, Kobiór i Pszczynę do zapory Jeziora Goczałkowickiego. Liczy około 58 km i w większości biegnie leśnymi duktami oraz drogami rowerowymi, z dala od intensywnego ruchu samochodowego. Trzeba jednak przygotować się na zróżnicowaną nawierzchnię i objazdy związane z remontami w Tychach oraz Kobiórze.

Parametry techniczne trasy

To trasa liniowa, którą można przejechać w całości w jeden dzień albo podzielić na krótsze odcinki. Łączna suma podjazdów wynosi około 343 m, dlatego szlak nie jest górski, ale terenowe fragmenty mogą spowolnić jazdę.

Parametr Wartość Co to oznacza?
Dystans około 58 km Pełny przejazd wymaga kilku godzin jazdy bez dłuższych postojów
Suma podjazdów około 343 m Trasa jest umiarkowanie pofałdowana, szczególnie na leśnych odcinkach
Nawierzchnia 41% drogi rowerowe, 34% szuter, 22% asfaltowe drogi publiczne Jakość zmienia się między dzielnicami i powiatami
Rekomendowany rower crossowy, gravel lub MTB Szersze opony ułatwiają jazdę po kamienistych i szutrowych fragmentach

W centrum Katowic można trafić na nierówne drogi rowerowe z kostki brukowej. W Lasach Murckowskich nawierzchnia bywa kamienista, natomiast w Lasach Kobiórskich dominują szutry i leśne drogi asfaltowe. Najwygodniejsze odcinki znajdują się między Piaskiem, Pszczyną i Goczałkowicami.

Przebieg trasy i atrakcje

Start znajduje się w Parku Powstańców Śląskich w Katowicach, a koniec przy zaporze Jeziora Goczałkowickiego. Przebieg można podzielić na cztery logiczne etapy:

  1. Katowice – Dolina Trzech Stawów i Lasy Murckowskie – początek prowadzi przez miejskie drogi rowerowe, następnie w stronę terenów leśnych. W Dolinie Trzech Stawów można odpocząć nad wodą, skorzystać z gastronomii albo obserwować samoloty z pobliskiego Muchowca. Dalej szlak przechodzi przez Lasy Murckowskie, okolice rezerwatu Ochojec i dzielnice Kostuchna oraz Podlesie.
  2. Tychy – Wilkowyje i Jezioro Paprocany – za Mąkołowcem pojawiają się lokalne drogi asfaltowe, leśne odcinki i trasa wzdłuż potoku Wilkowyjskiego. W pobliżu znajduje się Browar Obywatelski, a później szlak dociera do Jeziora Paprocańskiego. To dobre miejsce na dłuższy postój, szczególnie przy sprzyjającej pogodzie.
  3. Kobiór i Piasek – z okolic Paprocan trasa prowadzi przez Zameczek Myśliwski w Promnicach i Aleję Książęcą do Kobióra. Dalej jedzie się leśnymi drogami w stronę Piasku. Na tym odcinku można spodziewać się szutru, płyt betonowych i spokojnych dróg pośród Lasów Pszczyńskich.
  4. Pszczyna – Goczałkowice-Zdrój – od Piasku szlak prowadzi Aleją Dębową, której część zachowała charakter dawnej drogi myśliwskiej. W Pszczynie warto zjechać do Parku Zamkowego, zamku i rynku oraz odwiedzić Pokazową Zagrodę Żubrów. Ostatni odcinek prowadzi wygodniejszymi drogami rowerowymi do Goczałkowic i zapory Jeziora Goczałkowickiego.

Najbardziej atrakcyjna część trasy znajduje się między Tychami a Goczałkowicami, gdzie leśne otoczenie przeplata się z jeziorami, zabytkowymi założeniami parkowymi i infrastrukturą rowerową. Warto pamiętać, że czerwony odcinek nie kończy całego szlaku nr 1. Dalej, z okolic Czechowic-Dziedzic, trasa prowadzi przez Bielsko-Białą w stronę granicy polsko-słowackiej. Ten dalszy fragment jest znacznie dłuższy i bardziej wymagający, dlatego nie należy utożsamiać go z łatwiejszym odcinkiem Katowice–Goczałkowice.

Na trasie znajduje się kilka miejsc, w których można zaplanować odpoczynek:

  • Dolina Trzech Stawów w Katowicach
  • Jezioro Paprocany w Tychach
  • Zameczek Myśliwski w Promnicach
  • Aleja Dębowa między Piaskiem a Pszczyną
  • Park Zamkowy, rynek i Zagroda Żubrów w Pszczynie
  • Zapora Jeziora Goczałkowickiego

Ostrzeżenia i utrudnienia

Przed wyjazdem trzeba sprawdzić aktualny przebieg trasy. W Tychach zamknięty jest gruntowy odcinek wzdłuż torów między ulicami Objazdową i Dworcową, związany z remontem wiaduktu DK44. Oryginalny fragment był wąski i słabej jakości, ale obecnie nie należy zakładać, że da się nim przejechać. Objazd prowadzi przez drogi lokalne i wymaga wyjechania w okolice wiaduktu, a następnie bezpiecznego przecięcia drogi zgodnie z aktualną organizacją ruchu.

Drugie utrudnienie znajduje się w Kobiórze, przy torach i potoku Korzeniec. Nie ma już przejazdu przez dawny drewniany mostek pod wiaduktem kolejowym. Wyznaczony objazd prowadzi drogą rowerową na wiadukcie wzdłuż ulicy Centralnej, a następnie ulicą Leśników. Dopiero dalej szlak wraca na leśne drogi w kierunku Piasku.

W Tychach oznakowanie bywa niepełne, a w rejonie Kobióra można przez pewien czas nie napotkać znaków. Nawigacja z zapisanym śladem trasy jest więc przydatna, szczególnie gdy jedziesz pierwszy raz. Nie zakładaj też, że czerwone oznaczenia zawsze pokazują aktualny przebieg po zmianach drogowych.

Logistyka i przygotowanie

Najwygodniej zaplanować przejazd jako wycieczkę między stacjami kolejowymi. Trasa biegnie w pobliżu linii kolejowej z Katowic w kierunku Bielska-Białej, a po drodze znajdują się stacje w Tychach, Kobiórze, Piasku i Pszczynie. Dworzec Katowice leży około 1 km od początku szlaku, natomiast stacja w Goczałkowicach-Zdroju około 2 km od zapory.

Jeśli przyjeżdżasz samochodem, można rozważyć parking w Katowickiej Strefie Kultury, przy Dolinie Trzech Stawów, dworcu Tychy Żwaków, dworcu w Kobiórze, parku w Pszczynie albo przy zaporze w Goczałkowicach. Zasady i opłaty mogą się zmieniać, dlatego przed wyjazdem sprawdź aktualne informacje. Przy wyborze pociągu skontroluj zasady przewozu roweru i dostępność miejsc rowerowych w konkretnym składzie.

Na całodzienny przejazd przydadzą się przede wszystkim:

  • zapas wody i podstawowy prowiant
  • zestaw naprawczy z pompką, łyżkami do opon i zapasową dętką
  • kask, rękawiczki oraz odzież przeciwdeszczowa
  • naładowany telefon, powerbank i nawigacja ze śladem trasy
  • zapięcie rowerowe, jeśli planujesz zwiedzanie zamku lub rynku w Pszczynie

Na trasie znajdują się wiaty między innymi w Kostuchnie, Kobiórze, Piasku, przy Zagrodzie Żubrów i przy zaporze. Sklepy oraz serwisy rowerowe łatwiej znaleźć w Katowicach, Tychach i Pszczynie, dlatego poważniejszą awarię najlepiej kierować do jednej z tych miejscowości.

Czerwony Szlak Rowerowy nr 1 będzie dobrym wyborem dla osoby, która chce przejechać z miasta w spokojniejsze, leśne okolice, ale nie oczekuje jednolitej asfaltowej nawierzchni. Rower crossowy, gravel lub MTB, aktualna mapa i sprawdzenie objazdów przed startem wystarczą, by rozsądnie zaplanować przejazd od Katowic do Goczałkowic.